wtorek, 14 sierpnia 2012

Kiedy należy zmieniać struny?

Być albo nie być...każdy słyszał to pytanie ... a co ma powiedzieć struna? Cienka linia pod Twoimi palcami, która bywa uciskana, szarpana, niekiedy gryziona:) Większość muzyków zmienia struny, gdy tracą one swoją dźwięczność, gdy intonacja jest niepewna, lub gdy ich instrument z trudem trzyma strój. Wymiana tylko jednej struny (po jej zerwaniu) nie jest zalecana, ponieważ nowsza struna będzie brzmiała jaśniej (bardziej wyraźnie) od reszty kompletu.
Muzycy "szanujący" uszy swoich słuchaczy zmieniają struny nie rzadziej niż co trzeci koncert. Coraz więcej jest takich, którzy zmieniają je przed każdym koncertem, traktując ten zabieg z prawdziwym pietyzmem. Niektórzy nauczyciele i bardzo aktywni muzycy zmieniają struny przynajmniej raz w tygodniu. Nikgo nie dziwi więc fakt, że zawodowi muzycy wychodzą na scenę mając na gitarze zawsze nowy komplet strun. To nie jest kaprys czy forma szpanu tylko warunek dobrego stroju, doskonałego brzmienia i wygody gry. Nagrywając w studio trzeba już bezwzględnie mieć nowe struny... Jeden ze znajomych muzyków sesyjnych twierdzi wręcz, że każde nowe nagranie (utwór, a nawet... solo!) to nowy komplet strun. Bądźmy świadomi, ze to znacznie przedłuża żywotność progów w gitarze i samej podstrunnicy, dlatego warto poświęcić 5-10 minut przed najbliższym występem czy nagraniem by dokonać wymiany strun.

zobaczcie jak to można zrobić szybko i  ZAWODOWO:(link do filmu)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza